Notki w archiwum:

marzec2

pielęgnacja i ochrona oczu

dodano: 2 marca 2010 przez marycha913


Natura zadbała sama o ochronę i pielęgnację oczu. Powieki i rzęsy chronią je przed zanieczyszczeniami, a przy każdym mrugnięciu gałki oczne są przemywane. Dlatego pielęgnacja oczu noworodka jest bardzo prosta. Wystarczy codziennie przemywać oczy dziecka wacikiem zmoczonym w przegotowanej wodzie lub soli fizjologicznej, zawsze od zewnętrznego do wewnętrznego kącika. Raz użyty...



marzec2

co widzi niemowlak

dodano: 2 marca 2010 przez marycha913


Przez pierwsze kilka dni noworodek widzi świat do góry nogami, w dodatku niewyraźnie - na odległość co najwyżej 20-30 centymetrów. To, co na dalszym planie, to dla niego tylko zamazane plamy. Jego wzrok nabierze ostrości dopiero za kilka miesięcy. Teraz widzi tylko to, co dla niego najważniejsze - twarz mamy w czasie karmienia. Jej kształt rozpoznaje już po kilku dniach....



marzec2

po narodzeniu

dodano: 2 marca 2010 przez marycha913


Pierwsze dni po narodzinach Po przyjściu na świat dziecko często ma zaczerwienione białka. To wynik wysiłku przy porodzie - zniknie w ciągu kilku dni. Przez pierwsze dni powieki noworodka mogą być też nieco zapuchnięte. To naturalna ochrona oczu przed ostrym światłem. W macicy było ciemno i wzrok dziecka stopniowo musi się przyzwyczaić do jasności dnia i żarówek. Jeśli...



marzec2

samodzielne jedzenie

dodano: 2 marca 2010 przez marycha913


Często zastanawiamy się, który moment jest najlepszy do rozpoczęcie nauki jedzenia. Odpowiedź jest prosta - wtedy, kiedy dziecko sięga samo po łyżkę. Niektóre niemowlęta robią to już w wieku dziesięciu miesięcy, inne nie wykazują zainteresowania samodzielnym jedzeniem nawet pod koniec drugiego roku życia. Większość dzieci jest jednak gotowych, by wziąć sprawy (i widelec) w...



marzec2

samodzielne jedzenie

dodano: 2 marca 2010 przez marycha913


Jedzenie może być łatwe Naprawdę! Oczywiście jeśli trochę się postarasz. Podawaj dziecku potrawy odpowiednio przygotowane. Mięso, ziemniaki, jarzyny i owoce krój na małe kawałki (na jeden gryz). Tak samo można przyrządzać kanapki. Rzadkie zupy zastąp gęstymi, typu krem, np. z groszkiem ptysiowym. Jeśli chcesz dać dziecku deser jogurtowy, to wybierz raczej gęsty, z dodatkiem...



marzec2

to może jeść rączkami

dodano: 2 marca 2010 przez marycha913


Zanim maluch zacznie jeść łyżką czy widelcem, może z powodzeniem posługiwać bardziej posłusznym narzędziem - własnymi palcami. Rocznemu stołownikowi można dać do rączki: mały racuszek kawałek naleśnika mielony kotlecik tost z żółtym serem pokrojony na paski kanapki pokrojone na małe kwadraciki kromkę chrupkiego lekkiego pieczywa gotowane różyczki brokuła...



marzec2

przy stole

dodano: 2 marca 2010 przez marycha913


Kiedy dziecko zaczyna się tak dużo ruszać, zmieniają się jego potrzeby żywieniowe. Po ukończeniu roku dziecko będzie mogło jeść to, co dorośli. Oczywiście lepiej nie podawać maluchowi potraw ciężkostrawnych, tłustych i ostrych. Ale to samo dotyczy całej waszej rodziny. Jeśli dziecko (lub mama) powoli rezygnuje z karmienia piersią, pamiętaj, by podawać mu mleko...



marzec2

dwunasty miesiąc

dodano: 2 marca 2010 przez marycha913


Malec umie już pewnie stać na nóżkach, przytrzymując się jakiegoś oparcia, a czasami wypuszcza z rączek oparcie i stoi przez chwilę samodzielnie. Potrafi przejść dookoła pokoju, chwytając się mebli lub trzymany za rękę. Raczkuje bardzo chętnie, coraz szybciej i sprawniej. Co drugie dziecko umie już przejść kilka lub kilkanaście kroków, ale niektóre, nawet silne i...



marzec2

jedenasty miesiąc

dodano: 2 marca 2010 przez marycha913


Stojąc, dziecko coraz częściej "zapomina się" i puszcza podpórkę. Maluchy, które opanowały raczkowanie robią to niezwykle sprawnie. Te, które dotąd pełzały lub suwały się na pupie, niekiedy rezygnują z raczkowania i próbują chodzić. Nie prowokuj dziecka do chodzenia, jeśli samo nie chce tego robić. Nie spiesz się też z zakupem pierwszych butów. Zadbaj o to,...



marzec2

dziesiąty miesiąc

dodano: 2 marca 2010 przez marycha913


Dziecko coraz pewniej czuje się w pozycji stojącej, choć na wszelki wypadek woli się trzymać mebli. Doskonali sposoby przemieszczania się. Najczęściej raczkuje, ale niekiedy próbuje chodzić, przytrzymując się mebli. Nie kupuj chodzika. Wprawdzie maluchowi jeżdżenie w nim bardzo by się spodobało, ale na jego nóżki nie wpłynęłoby to najlepiej. Poruszanie się w chodziku...



marzec2

dziewiąty miesiąc

dodano: 2 marca 2010 przez marycha913


Dziecko potrafi już usiąść z pozycji leżącej. Stojąc, całkowicie obciąża nóżki (czasami tylko staje na palcach) wciąż jednak musi się czegoś trzymać. Niekiedy udaje mu się nawet z powrotem usiąść, a raczej upaść na pupę. Swoimi sposobami przesuwa się w kierunku zabawki. Techniki mogą być bardzo różne: od pełzania do tyłu, kręcenia się w kółko, przesuwania na...



marzec2

ósmy miesiąc

dodano: 2 marca 2010 przez marycha913


Dziecko próbuje samo wstawać do pozycji czworacznej lub stojącej. Trzymając się kurczowo szczebelków łóżeczka czy nogi od stołu, powoli dźwiga pupę. Niestety, nawet jeśli mu się to uda, nie umie usadzić jej z powrotem. Jak najczęściej pozwalaj dziecku bawić się na dywanie lub materacu z gąbki, bo leżąc całymi dniami w łóżeczku, nie będzie miało zbyt wielu okazji...



marzec2

siódmy miesiąc

dodano: 2 marca 2010 przez marycha913


Maluch posadzony siedzi bez podparcia, ale nie umie jeszcze sam usiąść. Potrafi chwycić paluszkami mały klocek i zabawiać się przekładaniem go z ręki do ręki. W pozycji na brzuchu utrzymuje ciężar ciała na jednej ręce. Najbardziej podoba mu się teraz siedzenie okrakiem na twojej nodze i podskakiwanie na niej jak na prawdziwym rumaku. Ustawiaj zabawki w ten sposób, by maluch,...



marzec2

szósty miesiąc

dodano: 2 marca 2010 przez marycha913


Większość niemowlaków, gdy podciąga się je do siedzenia, mocno trzyma mamę za palce i przyciąga brodę do klatki piersiowej. Leżąc na plecach, dziecko próbuje podnieść głowę, by bliżej przyjrzeć się własnym stopom, stara się je też włożyć do buzi. Chwyta wszystko, co ma w zasięgu ręki. To świetny moment na rozpoczęcie tzw. zabaw paluszkowych "Sroczka kaszkę...



marzec2

piąty miesiąc

dodano: 2 marca 2010 przez marycha913


Maluch w pełni panuje nad ruchami głowy. Podnosi ją wysoko, opierając się na przedramionach. Potrafi na chwilę unieść klatkę piersiową, wsparty na wyprostowanych ramionach. Przewraca się z brzuszka na plecy i odwrotnie. Leżąc na brzuchu, pewnie sięga rączką po leżącą w pobliżu zabawkę. Rozłóż na podłodze materac z cienkiej gąbki (jest lepszy niż koc, bo nie zsuwa...



marzec2

czwarty miesiac

dodano: 2 marca 2010 przez marycha913


Niemowlę potrafi na kilka sekund podnieść klatkę piersiową, opierając się na przedramionach. W pozycji pionowej sztywno trzyma głowę. Próbuje przewracać się z pleców na brzuch. Nie można go już nawet na chwilę zostawić samego na przewijaku czy tapczanie. Możesz lekko bujać malucha na boki na rękach, w kocu, ale najlepiej turlać się z nim albo go samego przy każdej...



marzec2

trzeci miesiąc

dodano: 2 marca 2010 przez marycha913


Leżąc na brzuchu, maluch umie już na dłuższą chwilę unieść głowę. Wyciąga rączki w kierunku zabawki. Nie potrafi jeszcze chwytać, ale gdy włożysz mu grzechotkę do łapki, zaciśnie na niej palce. Podawaj maluchowi do rączki zabawki, gładź jego dłońmi swoją twarz, bawcie się razem jego rączkami. Turlaj go w trakcie zabawy i pielęgnacji.



marzec2

drugi miesiąc

dodano: 2 marca 2010 przez marycha913


Niemowlak, ułożony na brzuchu, zwykle potrafi na kilka sekund unieść głowę do góry. To nadal najlepsza gimnastyka. Pokazuj mu przedmioty o żywych lub kontrastowych kolorach , tak żeby musiał wysoko unieść główkę, by się im przyjrzeć.



marzec2

pierwszy miesiąc

dodano: 2 marca 2010 przez marycha913


Noworodek podkurcza rączki i nóżki tak, jak robił to u mamy w brzuchu. Mięśnie karku i pleców są jeszcze za słabe, aby mogły udźwignąć głowę, ale maleństwo, leżąc na plecach, często odwraca ją w jedną stronę. Kilka razy dziennie, kiedy maluch czuwa, kładź go na brzuszku i obserwuj jego wysiłki. Na początku na pewno będzie protestował. I trudno mu się dziwić,...



marzec2

praktyczne rady

dodano: 2 marca 2010 przez marycha913


•  Twoje dziecko ma już pewnie za sobą debiut przy stole, czas więc na zakup wysokiego krzesełka. Dzięki niemu karmienie malucha będzie znacznie wygodniejsze. Pamiętaj tylko, by zawsze zapinać niemowlę wiercipiętę pasami bezpieczeństwa i nawet przez chwilę nie zostawiać go w krzesełku bez opieki. •  Do jedzenia zakładaj dziecku ceratowy śliniak. Po...



marzec2

jakiego czworonoga wybrac dla dziecka

dodano: 2 marca 2010 przez marycha913


•  W przypadku zwierząt płeć niekiedy ma znaczenie - u kotów samce (zwłaszcza wykastrowane) są zwykle łagodniejsze, niż kotki; u psów jest odwrotnie. •  Lepiej unikać dużych psów, bo nawet niechcący mogą zrobić dziecku krzywdę - a jeżeli już chcemy mieć w domu kudłatego olbrzyma, to niech to będzie bernardyn, nowofunland albo wilczur, rasy przyjazne...



marzec2

zwierzęta

dodano: 2 marca 2010 przez marycha913


co prawda to nie "osoby", ale dla twojego dziecka różnica nie jest jeszcze aż taka duża - co nie znaczy, że nie istnieje. Relacja między dzieckiem a zwierzęciem jest wyjątkowa między innymi dlatego, że przez jakiś czas są na "podobnym etapie" - na przykład pies ma inteligencję dwulatka i podobnie emocjonalny sposób reagowania. Obcowanie od małego ze...



marzec2

dziadkowie

dodano: 2 marca 2010 przez marycha913


Do niedawna obecność dziadków w życiu wnuków była czymś oczywistym, a rodzice częściej narzekali na nadopiekuńcze i wtrącające się do wszystkiego babcie, niż na brak zainteresowania z ich strony. Rzecz jasna nie doszło tu do jakiejś rewolucji, ale trochę jednak się zmieniło. Przede wszystkim, coraz mniej młodych małżeństw mieszka z rodzicami/teściami czy choćby w ich...



marzec2

opiekunka

dodano: 2 marca 2010 przez marycha913


To jest ta postać, której obecności w życiu swojego dziecka część rodziców wolałby uniknąć - a jeśli zmusza ich do tego sytuacja, często mniej lub bardziej skrycie zazdroszczą niani jej "bezproblemowej" relacji z dzieckiem. Klasycznym rodzicielskim lękiem jest to, że niania dostanie porcję uczuć, która tak naprawdę powinna przypaść mamie i tacie - a w dodatku...



marzec2

inne dzieci

dodano: 2 marca 2010 przez marycha913


Chciałoby się napisać "rówieśnicy", ale to nie do końca prawda - w tym wieku dzieci dużo bardziej interesują się starszakami. Ta kategoria obejmuje zazwyczaj starsze rodzeństwo, ale równie dobrze mogą to być dzieci sąsiadów albo znajomych. Oczywiście nie ma sensu aranżowanie jakichś specjalnych "sesji" zabawowych, tym bardziej że i tak najczęściej nie...



marzec2

w towarzystwie z niemowlakiem

dodano: 2 marca 2010 przez marycha913


Pamiętasz ten czas, kiedy miałeś wrażenie, że twojemu dziecku jest w zasadzie wszystko jedno, kto się nim zajmuje, kto się do niego uśmiecha i kto próbuje je zabawić? Teraz możesz już o tym spokojnie zapomnieć - masz przed sobą początkującego członka społeczeństwa, który nie tylko potrafi odróżnić mamę od cioci, a tatę od przyjaciela rodziny, ale też dla każdego z...



marzec2

wzdluż i wszerz

dodano: 2 marca 2010 przez marycha913


Często zapominamy, że dziecko rośnie we wszystkie strony. Rosną jego kości, ale też narządy wewnętrzne. Mierzone są więc nie tylko waga i wzrost, ale też (do pewnego momentu) obwód główki i klatki piersiowej. Na podstawie tych wymiarów określamy, czy dziecko rozwija się harmonijnie. Dobrze jest, jeżeli te wskaźniki rosną mniej więcej w tym samym tempie. Żeby pomiar był...



marzec2

od czego zależy wzrost dziecka

dodano: 2 marca 2010 przez marycha913


W pierwszym roku życia dziecko rośnie o ok. 18-25 cm! To bardzo dużo, w drugim przybędzie też sporo, bo ok. 10 cm, później co roku ledwie po kilka centymetrów. Kolejny tak duży skok wzrostu nastąpi ponownie w okresie dojrzewania. Na resztę życia zostaje z tym, co udało mu się "wyciągnąć". To, czy będzie wzrostem górowało nad rówieśnikami czy pozostanie...



marzec2

dlaczego jestem taki mały

dodano: 2 marca 2010 przez marycha913


O wzroście i wadze niemowlęcia Tekst Magda Szczypiorska - Mutor 2009-07-23, ostatnia aktualizacja 2009-07-23 09:48 Niemowlęta, nawet te najdrobniejsze, rosną w imponującym tempie, choć nie wszystkie osiągają podobny wzrost. I to nie tylko z powodu genów Fot. BE&W var rTeraz = new Date(1267529086965); function klodka (ddo) { if (rTeraz.getTime()>=ddo.getTime())...



marzec2

jem wiec jestem

dodano: 2 marca 2010 przez marycha913


Nie zdziw się, jeśli lekarz zacznie wywiad od szczegółowego wypytywania o dietę dziecka. Nie tylko sposób karmienia, ale też pory posiłków i czas ich trwania. Szczególnie w pierwszych latach życia dziecka zależność między tym, co i w jakich ilościach zjada a tym, jak się rozwija jest ogromna. Świadomość tego może powodować wiele napięć, bo młode mamy często czują...



marzec2

wierszyki i egesty rozwijajace niemowle

dodano: 2 marca 2010 przez marycha913


Rak nieborak przydreptał z przeszłości. Wierszyk był opowiadany naszym mamom przez babcie, wcześniej babciom przez ich mamy. Teraz ty drepczesz czule palcami po ciele swojego dziecka, żeby przy ostatnim słowie usłyszeć głośny chichot. Podobnie jest z wyliczanym na paluszkach wierszykiem o dzieciach sroczki, która kaszkę warzyła, i o kominiarzu, który wspinał się do komina po...



marzec2

zmiana proporcji

dodano: 2 marca 2010 przez marycha913


Stopniowo zmieniają się również proporcje ciała. U noworodka (i jeszcze w kolejnych dwóch miesiącach życia) - głowa stanowi jedną czwartą długości, ale z czasem przestaje tak wyraźnie górować wymiarami nad resztą ciała. W 2.-3. miesiącu życia jej obwód zrównuje się z obwodem klatki piersiowej, a potem dziecko mężnieje: szybciej rośnie "w klatce" niż w...



marzec2

wzrost

dodano: 2 marca 2010 przez marycha913


Szybkie tempo Noworodek mierzy przeciętnie 52 cm. Chłopcy rodzą się średnio o centymetr dłużsi od dziewczynek i ta różnica z czasem się powiększa. Nowo narodzonego dziecka nie mierzy się "pod linijkę" - do pomiarów używa się początkowo giętkiego centymetra, którym mierzy się ciałko na raty - od głowy po pupę i nóżki. Przez pierwsze tygodnie w ogóle nie...



marzec2

boje sie i uciekam

dodano: 2 marca 2010 przez marycha913


Dziecko przychodzi więc na świat gotowe, by kochać. I z zalążkami innych uczuć. Jest zadowolone w ramionach rodziców. Lubi kołysanie, ciche dźwięki, słodki smak mleka. Nie znosi huku, gwałtownych ruchów, gorzkich leków. Pogodna buzia, uważne spojrzenie, uśmiech oznaczają chęć kontaktu. Płacz, odwracanie głowy, napinanie mięśni to próba ucieczki. Za pomocą języka ciała...



marzec2

chce sie przytulac

dodano: 2 marca 2010 przez marycha913


Kiedyś myślano, że dla dziecka najważniejszy jest pokarm mamy. Ten pogląd obalił eksperyment Harlowa. Badacz oddzielił małe rezusy od matek i skonstruował dla nich dwie "sztuczne mamy" - jedną z drutu, a drugą z drewna obciągniętego włochatą tkaniną. Okazało się, że nawet gdy druciana matka karmiła (między druty wetknięta była butelka), a włochata nie,...



marzec2

lubi byc z toba

dodano: 2 marca 2010 przez marycha913


Natura zadbała też, by mama była gotowa odpowiadać na potrzeby dziecka. Chodzi nie tylko o to, by umiała je wziąć na ręce i przystawić do piersi, ale by chciała zajmować się nim, tulić, wstawać do niego w nocy i zachwycać nim, mimo zmęczenia. Sprzyja temu wysoki poziom hormonów w jej krwi tuż po porodzie i w okresie laktacji. Uczucia macierzyńskie budzą się też pod...



marzec2

noworodek

dodano: 2 marca 2010 przez marycha913


Już małe niemowlę przejawia całą gamę uczuć. Płacze z głodu i gdy coś mu dolega, uśmiecha się, gdy jest mu przyjemnie, patrzy matce w oczy, by przyciągnąć jej uwagę. To jego język, który zapewnia mu przetrwanie i rozwój. Od chwili narodzin dziecko wyposażone jest w naturalne mechanizmy, które ułatwiają mu nawiązanie kontaktu z matką. Reaguje na ludzki głos wyraźniej...



marzec2

rady na droge

dodano: 2 marca 2010 przez marycha913


•  Malec będzie bardziej skłonny do poruszania się w kierunku, na którym ci zależy, jeśli uda ci się go na „twojej” trasie czymś zainteresować. W parku zachęcaj, by razem z tobą zbierał liście, patyczki, szyszki. To da mu zajęcie, a tobie pozwoli kontrolować sytuację. •  Jeśli dziecko wprawnie chodzi, możecie zabrać ze sobą mały wózeczek z...



marzec2

dzień w trasie

dodano: 2 marca 2010 przez marycha913


Na początku nauki chodzenia, jeśli dziecko będzie chciało gdzieś szybko dotrzeć, może wrócić do raczkowania. Ale po kilku dniach, gdy nabierze wprawy w stawianiu kroków, z pogardą odrzuci inne sposoby przemieszczania się. I będzie chciało chodzić cały dzień. A jeśli zdarzy mu się usiąść, wstanie natychmiast, gdy i ty usiądziesz.



marzec2

pierwsze kroki

dodano: 2 marca 2010 przez marycha913


Większość dzieci stawia pierwsze kroki (przytrzymując się mebla) w okolicach pierw- szych urodzin, choć niektóre robią to już w 10., inne dopiero w 18. miesiącu życia. Chodzenie wymaga koordynacji wielu mięśni i sporego wyczucia równowagi. Dla kogoś, kto robi to pierwszy raz, to ćwiczenie niemal ekwilibrystyczne. Kiedy dziecko próbuje chodzić, podtrzymując się przedmiotów,...



marzec1

do mycia

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


Do mycia noworodka używaj delikatnego mydła dla dzieci lub tzw. emolientów, czyli płynów, które dodaje się do wody - nie tylko myją, ale też tworzą na powierzchni skóry cienką powłokę chroniącą przed utratą wilgoci i tłuszczu. Poza tym doskonale nawilżają. Plusem jest to, że nie trzeba ich spłukiwać. Główkę też najlepiej myć mydełkiem. Szampony do włosów można...



marzec1

krok po kroku

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


Ułóż dziecko na ręczniku. Rozbierz je (nie zdejmuj jeszcze pieluszki ) i otul ręcznikiem, żeby nie zmarzło albo zdejmuj ubranka na raty, odsłaniając tylko tę część ciała, którą myjesz. Waciki, myjki, gąbki, których używasz, zawsze mocno wyciskaj, by nie ociekały wodą. W końcu to kąpiel „na sucho”. Zwilżonym wacikiem przemyj oczko malucha jednym ruchem od...



marzec1

przygotuj

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


Zadbajmy, by w pomieszczeniu, w którym będzie się odbywać kąpiel na sucho, było ciepło - nie mniej niż 22-23 C. Teraz układamy materacyk do przewijania na stabilnym podłożu - ważne jest zarówno bezpieczeństwo dziecka, jak i nasza własna wygoda (oszczędzajmy kręgosłup!). Przewijak przykrywamy dużym miękkim ręcznikiem. Do osuszania dziecka potrzebny będzie jeszcze jeden...



marzec1

mycie poza wanienką

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


Po powrocie do domu ze szpitala debiutujący rodzice są tak przejęci nową sytuacją, że sama myśl o pierwszej samodzielnej kąpieli może napawać ich przerażeniem. Zmęczenie lub choroba mamy lub taty, rozdrażnienie malucha, zbyt niska temperatura w domu (bo właśnie wysiadło ogrzewanie) to również powody, dla których mogą odstąpić od codziennego rytuału klasycznej kąpieli....



marzec1

ubranie z faktorem

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


•  Jeśli wybieramy się z dzieckiem na plażę albo długi spacer, podczas którego nie uda nam się uniknąć przebywania na słońcu, załóżmy maluchowi kapelusz z dużym rondem lub czapkę z daszkiem (najlepiej z doszytym z tyłu kawałkiem materiału, który osłoni szczególnie narażone na poparzenie szyję i kark). Odpowiednie nakrycie głowy ochroni skórę przed szkodliwym...



marzec1

plażowanie cd,

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


Siła chemii Filtry chemiczne to substancje, które wnikają w naskórek (ale tylko w jego wierzchnie warstwy) i pochłaniają energię światła słonecznego, przetwarzając ją na nieszkodliwe ciepło. Chronią zarówno przed UVA, jak i UVB. Nie barwią skóry na biało, ale mogą plamić ubranie. Niekiedy preparaty zawierające filtry chemiczne podrażniają wrażliwą skórę, wywołując...



marzec1

ezpieczne plażowanie

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


Naskórek i skóra właściwa niemowlęcia i małego dziecka są niedojrzałe, a jej warstwy znacznie cieńsze i słabiej wykształcone niż skóra dorosłego człowieka. Także pigmentacja skóry w pierwszych kilku miesiącach życia nie wystarcza do ochrony przed promieniowaniem słonecznym. Wszystko to sprawia, że promienie ultrafioletowe głębiej wnikają w skórę dziecka niż w skórę...



marzec1

na cebulke

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


Dziecko ubieramy na cebulkę, ale z umiarem. Wystarczy: •  body z długim rękawem, •  ciepły frotowy lub welurowy pajacyk, •  ciepłe skarpetki, •  kombinezon z wszytymi rękawicami i ze stópkami lub kombinezon-śpiworek, •  szalik i czapeczka z delikatnym wiązaniem pod szyją, dobrze chroniąca uszy i czoło. Jeśli w kombinezonie...



marzec1

wózek,chusta,fotelik..

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


Małe niemowlę powinno na spacerach jeździć w głębokim wózku. Będzie mu w nim ciepło i wygodnie. Przed wiatrem i śniegiem ochroni malucha przykrycie od wózka i postawiona budka. Nosidełka nadają się dla dzieci, które już dobrze trzymają główkę. Młodsze niemowlęta można nosić w chuście, ale zimą nie jest to najwygodniejsze rozwiązanie. Jeśli koniecznie chcesz wziąć...



marzec1

pora na spacer

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


Zimą najlepszą porą do spacerów są godziny południowe, bo wtedy jest po prostu najcieplej i najbardziej słonecznie. Ale to nie znaczy, że nie można wyjść w innej porze (nawet późnym wieczorem). Jeśli maluch ma już w miarę regularny rytm dnia, wybierz czas, kiedy najdłużej i najspokojniej śpi. Gdyby obudził się głodny w środku spaceru, a ty byłabyś daleko od domu,...



marzec1

nie za zimno?

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


Nie obawiajcie się mrozu! Odpowiednio ubrany niemowlak na pewno nie zmarznie. W wózku i ciepłym śpiworku ma jak w uchu. A chłodne czy nawet mroźne powietrze jest zdrowsze od tego w ogrzewanym kaloryferami mieszkaniu. Gdy temperatura w domu przekracza 22 stopnie (a na ogół tak jest), gorące powietrze wysusza błonę śluzową nosa i drogi oddechowe, a tym samym zmniejsza odporność na...



marzec1

spacer z niemowlakiem

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


Zimą pediatrzy zalecają wyprowadzanie dziecka na spacer dopiero w czwartym tygodniu życia. Ale wcześniej, już w trzecim tygodniu, zalecają tzw. werandowanie. Ciepło ubrane dziecko ułóż w wózku przy szeroko otwartym oknie. Na pierwszy raz wystarczy 5-10 minut. W kolejne dni stopniowo wydłużaj ten czas aż do godziny. Maleństwo musi stopniowo przyzwyczajać się do przebywania na...



marzec1

jak często przewijać niemowle

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


Dziecko trzeba przewijać za każdym razem, gdy zrobi kupę, co u dzieci karmionych piersią może się zdarzać nawet kilkanaście razy dziennie. Jeśli nie ma kupy, sprawdź, czy pielucha nie jest zmoczona (ciężka, napęczniała). Nawet jeżeli wydaje się sucha, po trzech godzinach lepiej ją zmień. W ciągu doby dziecko powinno być przewinięte przynajmniej 8 razy. Można wprowadzić...



marzec1

Wjak wkład żelowy

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


Kiedy mokra pieluszka jednorazowa rozedrze się, w środku widać przezroczyste kuleczki. To absorbent - substancja, która wchłania wilgoć i utrzymuje ją z dala od skóry dziecka, w wewnętrznej części pieluchy. Granulki absorbentu pod wpływem wilgoci zamieniają się w żel.



marzec1

T jak tetra

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


Pieluchy tetrowe mają swoich przeciwników i zwolenników. Są bardziej przewiewne i nie wymagają utylizacji, są więc bardziej przyjazne środowisku. Ale trzeba częściej je zmieniać (po każdym oddaniu moczu, również w nocy) i prać. Dziecko zużywa codziennie co najmniej 10 pieluch tetrowych, które warto wyprasować, żeby je zmiękczyć. Na to wszystko potrzeba czasu, którego...



marzec1

S jak sen

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


Kiedy dziecko śpi, nie ma potrzeby budzenia go na przewijanie, o ile w pieluszce nie pojawił się stolec. Jednak w takiej sytuacji nawet najmniejsze dzieci zwykle budzą się i sygnalizują dyskomfort głośnym krzykiem. Wyjątkiem od tej reguły są noworodki karmione mlekiem z piersi, które oddają rzadki, nie powodujący odparzeń stolec kilkanaście razy na dobę. Przed położeniem...



marzec1

R jak rozmiar

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


W sklepach można znaleźć pieluszki w rozmiarach od 1 do 6. Oznaczone numerem 1, przeznaczone dla najmniejszych noworodków, mają wycięcie na pępek, są nasączone pielęgnacyjnym balsamem i mają wkład pochłaniający luźne stolce. "Dwójki" i "trójki" są przeznaczone dla starszych niemowląt, które jeszcze nie chodzą. Kolejne rozmiary - dla starszych dzieci -...



marzec1

P jak pepek

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


Dopóki nie odpadnie kikut pępowiny, pępek noworodka trzeba jak najczęściej wietrzyć. Jak to pogodzić z pieluchami? Można kupić specjalne pieluszki dla noworodków z wycięciem na pępek lub nieco krótsze z przodu, można też wywijać zwykłe pieluchy albo robić w nich wycięcie na pępek. Nie jest to jednak obowiązkowe. Wystarczy często przewijać malucha i przy każdej zmianie...



marzec1

O jak odparzenia

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


Odparzenia, czyli czerwone wypryski, które szybko zmieniają się w drobne ranki, pojawiają się na pupie niemowlęcia zwykle wtedy, kiedy doświadcza ono reakcji alergicznej na pieluchy lub krem do pupy. Powodem wysypki może być również alergia pokarmowa lub infekcja układu moczowego, która sprawia, że zmienia się odczyn pH moczu. Rzadziej przyczyną odparzeń w wyniku zmiany odczynu...



marzec1

N jak nocnik

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


Kiedy dziecko już samodzielnie biega albo - co istotniejsze - rozpoczyna trening czystości, warto zastąpić tradycyjne pieluszki wygodnymi pieluchomajtkami. Nie mają rzepów ani kleju, nie zapina się ich na dziecku, tylko wkłada jak zwykłe majtki. Są wygodniejsze dla dziecka, bo nie przesuwają się i lepiej się trzymają na ruchliwej pupie. Łatwiej je zdjąć i założyć przy...



marzec1

M jak marka

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


Na sklepowych półkach leżą obok siebie pieluchy różniące się ceną nawet dwukrotnie. Nie zawsze droższe oznacza lepsze, jednak wybierając pieluszki dla niemowlęcia, warto zwrócić uwagę, żeby ich zewnętrzna warstwa była zrobiona z tworzywa przepuszczającego powietrze. Najtańsze pieluchy mają pokrycie przypominające plastik. Tymczasem im mniejszy przewiew w pieluszce, tym...



marzec1

K jak kasa

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


Jedna pielucha jednorazowa kosztuje średnio (cena zależy od marki) 50 groszy za sztukę. Niemowlę zużywa około 8 pieluch w ciągu doby, więc miesięcznie trzeba na nie wydać około 120 zł. Średnia cena pieluchy tetrowej to 2,50 zł. Trzeba ich kupić około 40 sztuk, czyli całkowity koszt pieluch tetrowych to około 100 zł. Jednak do tego trzeba doliczyć cenę proszku do prania (na...



marzec1

J jak jądra

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


Niektórzy rodzice uważają, że jednorazowe pieluchy źle wpływają na płodność u chłopców. Takie pogłoski wzięły się prawdopodobnie stąd, że wiadomo, że wysoka temperatura nie służy jądrom, a pieluszki nie należą do najbardziej przewiewnych. Jednak są to opinie nie potwierdzone przez naukowców.



marzec1

H jak higiena

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


Pieluchy jednorazowe wyrzuca się po prostu do śmieci - najlepiej zawinięte w plastikowy woreczek. A co z wielo-razową tetrą? Po zabrudzeniu pieluchy przez dziecko jej zawartość trzeba wyrzucić do toalety, a samą pieluszkę wypłukać. Prać trzeba tetrę raczej w proszkach przeznaczonych dla dzieci, które rzadziej powodują uczulenie, i dwukrotnie płukać, żeby pozbyć się...



marzec1

F jak flanela

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


Tradycyjne pieluszki z flaneli mają wiele zastosowań, chociaż raczej nie używa się ich do tego najbardziej oczywistego. Są przyjemne w dotyku, przydają się więc jako awaryjny ręcznik lub do podłożenia na przewijak. Można podkładać je pod buzię niemowlęcia w łóżeczku lub w wózku. Latem zastępują lekki kocyk. Wystarczą dwie, trzy.



marzec1

E jak ekologia

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


W sprzedaży są już jednorazowe pieluchy ekologiczne. Od zwykłych różnią się tym, że nie są bielone chlorem i ulegają szybkiej biodegradacji. Najłatwiej je znaleźć w internecie. Są też wielorazowe pieluchy ekologiczne, wytwarzane nie z tetry, ale z tkaniny frotté, bawełny, bio-bawełny lub konopii. Mają różne kolory, są zapinane na rzepy, zatrzaski albo wiązane. Od pieluch...



marzec1

Cjak chłopięce i D jak dziewczęce

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


Niektóre firmy produkują specjalne pieluszki - inne dla chłopców, inne dla dziewcząt, uwzględniające różnice anatomiczne w budowie narządów płciowych i inny kierunek oddawania moczu. Pieluszki dziewczęce mają wkład pochłaniający wilgoć pośrodku, chłopięce - z przodu. Używanie takich pieluszek ma sens, kiedy dziecko już chodzi i zbyt duża ilość pochłaniacza wilgoci...



marzec1

B jak basen

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


Na zabawy w wodzie trzeba założyć maluchowi specjalną pieluchę do kąpieli, która nasiąka wodą wolniej niż zwykła jednorazowa pieluszka i nie przepuszcza zawartości na zewnątrz. W sprzedaży są zarówno jednorazowe pieluszki do kąpieli, jak i pieluszki wielokrotnego użytku, które trzeba wyprać po każdej wizycie na basenie.



marzec1

A jak alergia

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


Zdarza się, że jednorazowe pieluszki wywołują wysypkę na tle uczuleniowym. Dzieci ze szczególnie wrażliwą skórą mogą reagować w ten sposób na niektóre ze środków stosowanych przy produkcji pieluch. Częstym winowajcą jest tu wybielacz, dzięki któremu pieluszki są śnieżnobiałe. Jeśli dziecko reaguje uczuleniem, trzeba zmienić pieluchy na jednorazowe innego producenta...



marzec1

kangurza torba

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


A oto kolejny typ chusty - pouch, czyli... kangurza torba-kieszonka. To pas materiału zszyty na końcach, który przekładamy przez jedno ramię, a do powstałej w ten sposób "torby" wkładamy dziecko. W pozycji leżącej można w niej nosić noworodka, na siedząco - starsze niemowlę, a nawet kilkulatka zmęczonego spacerem.



marzec1

szkoła wiązania

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


Zawiązanie chusty wcale nie jest trudne. Jeśli nie wiesz, jak zabrać się do tego, zajrzyj na naszą stronę internetową www.edziecko.pl. Znajdziesz tam proste sposoby wiązania chust. Możesz też odwiedzić Klub Kangura zrzeszający rodziców, którzy są entuzjastami tego sposobu noszenia dzieci



marzec1

czas na sen

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


Ukołysane rytmem rodzicielskich kroków dziecko bez trudu zasypia. Warto wtedy osłonić nieco jego główkę materiałem, tak by zgiełk zewnętrznego świata nie zakłócał drzemki. Zwróć jednak uwagę, by główka nie była za bardzo zasłonięta ani przygięta do klatki piersiowej, by nie utrudnić dziecku oddychania.



marzec1

zmiana stron

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


Chusty kółkowe, których nie wiążemy - wystarczy przeprowadzić materiał przez dwa kółka - są łatwe do założenia. Bez trudu można też dopasować je do rozmiaru dziecka i mamy czy taty oraz do pozycji malca. Ich wadą jest to, że przekłada się je przez jedno ramię. Warto więc w miarę często zmieniać obciążaną stronę. Tak jak przy chuście wiązanej, trzeba zwrócić...



marzec1

;)

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


A ja sobie siedzę... Niemowlę, które już pewnie siedzi, wygodnie jest nosić na biodrze. To pozycja dobra zarówno dla siedmiomiesięcznego malca, jak i dla rocznego, a nawet dwuletniego starszaka. Żeby jednak była rzeczywiście wygodna dla obu stron - dziecko powinno siedzieć w chuście, a nie wisieć w niej. Materiał należy więc zawiązać dość wysoko i tak, żeby maluch...



marzec1

przytulmy sie

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


Niemowlę świetnie czuje się na brzuchu mamy. W tej pozycji możemy nosić już noworodka. Do czasu gdy dziecko zacznie trzymać główkę, podpieramy ją i kark naciągniętymi wyżej pasami materiału. Dopóki malec nie siedzi, jego plecy mają być całe osłonięte. Dolna krawędź materiału powinna być rozciągnięta od jednego dołu podkolanowego do drugiego. Dziecko musi być...



marzec1

dzieci

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


Dla małych i dużych W chuście można nosić już noworodka i małe niemowlę, np. układając je w niej w pozycji leżącej, tak jak na ręku. Można też nosić malca pionowo, starannie dociągając chustę, by otulała go jak druga skóra. Starsze niemowlę można nosić w pozycji siedzącej. Wybierzmy się na spacer Gdy tata czy mama oswoi się już z chustą, a maluch będzie pewnie...



marzec1

chusta

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


Kojąca bliskość Ułożony wygodnie malec może w niej drzemać, ssać pierś albo po prostu obserwować świat. I cały czas jest blisko mamy czy taty. Czuje znajomy zapach, dotyk, bicie serca. To daje mu poczucie bezpieczeństwa, a łagodne kołysanie w rytm kroków uspokaja. Swoboda ruchów Dla rodziców chusta to przede wszystkim wygoda. Jeśli zawiążemy ją prawidłowo, ciężar...



marzec1

zabawki

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


- jedyna zabawka, którą naprawdę warto kupić w pierwszym miesiącu to mobil nad łóżeczko. Nawet noworodek przygląda się mu z zainteresowaniem i z upodobaniem słucha spokojnej melodii płynącej z pozytywki.



marzec1

wózek

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


niezbędny dla niemowlęcia. Najlepiej, żeby był tradycyjny, głęboki z obszerną gondolą, dużymi kołami i dobrą amortyzacją.



marzec1

wanienka

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


najbardziej praktyczna będzie na stelażu (kąpiąc malucha nie będziecie nadwerężać kręgosłupa). Dobrze też, by miała odpływ. Do kąpieli noworodka jednak bardziej praktyczne od wanienki jest... wiaderko.



marzec1

ubranka

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


powinny być uszyte z miękkich, naturalnych materiałów, luźne i wygodne. Z kupnem ślicznych sukienek, bluzeczek i spodenek lepiej poczekać, w pierwszych miesiącach najbardziej praktyczne dla dziecka będą body i pajacyki.



marzec1

torebki na zużyte pieluchy

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


- nie są niezbędne, ale bardzo praktyczne. Ich zaletą jest to, że pochłaniają zapachy. W higienicznym i elegancki opakowaniu zużytych pieluch pomoże też specjalny kosz.



marzec1

ręcznik

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


ten do kąpieli powinien być duży i miękki, przyda się też kapturek, ale wcale nie jest konieczny. Przyda wam się też mały, np. do wytarcia umytej pupy. Kupcie po dwie sztuki każdego rodzaju.



marzec1

proszek do prania

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


najlepiej, by był hipoalergiczny, przeznaczony specjalnie do niemowlęcych ciuszków. Malutkie dzieci mają bowiem bardzo wrażliwą skórę



marzec1

przewijak

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


- wbrew pozorom bardzo przydatne urządzenie. W pierwszych miesiącach będziecie przewijać dziecko nawet kilkanaście razy na dobę. Dzięki umieszczonemu na odpowiedniej wysokości przewijakowi nie nadwerężycie przy tym kręgosłupa.



marzec1

pościel

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


wystarczą dwie zmiany. Maluch potrzebuje lekkiej kołdry z poszwą i prześcieradła. Jeśli kupicie takie z gumką, nie będzie się zsuwać z materaca ani marszczyć. Uwaga, niemowlęcia nie układamy na poduszce! To mogłoby być dla niego niebezpieczne.



marzec1

pampersy

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


dla noworodka zwykle najlepsze są w rozmiarze newborn lub mini. W pierwszych miesiącach warto wypróbować produkty różnych firm. Nie wiadomo, które będą wam najbardziej odpowiadać. Nie rezygnuj zupełnie z pieluch tetrowych. Przydają się do położenia na przewijaku, podłożenia pod główkę, przykrycia malucha w upalny dzień.



marzec1

pajacyki

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


- najwygodniejsze dla początkujących rodziców niemowlęce ubranka. Najlepiej, by były rozpinane z przodu na całej długości i w kroku. Warto kupić trzy cieńsze i trzy grubsze.



marzec1

oliwka

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


- podobnie jak różne balsamy i mleczka do ciała, potrzebna jest tylko przy suchej skórze. Większości niemowląt jest więc zbędna.



marzec1

mydełko

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


- niezbędne do kąpieli. Dla początkujących wygodniejsze jest to w płynie (nie ucieka). Oczywiście powinno być delikatne, specjalne dla niemowląt.



marzec1

nawilżane chusteczki

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


- przydadzą się, gdy będziecie musieli przewinąć dziecko poza domem. Na co dzień najlepiej myć pupę po prostu ciepłą wodą.



marzec1

łóżeczko

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


nie musicie się spieszyć z tym zakupem. Noworodkowi lepiej będzie się spało w przytulnym koszyku, gondoli wózka lub z mamą w dużym łóżku. Później oczywiście warto kupić łóżeczko. Praktycznym rozwiązaniem jest możliwość zamontowania na jego nogach kółek i (lub) płóz. Jeśli wybierzecie nieco większy model, w którym można w ogóle zdemontować szczebelki, i...



marzec1

leżaczek

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


fantastyczne urządzenie, dzięki któremu niemowlę może bezpiecznie siedzieć, obserwując rodziców krzątających się po domu. Bezpiecznie można w nim jednak posadzić dopiero dwumiesięczne dziecko???. Nie ma więc pośpiechu z zakupem.



marzec1

laktator

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


wbrew obiegowym opiniom nie jest potrzebny każdej mamie. Przydaje się w sytuacji, gdy wkrótce po urodzeniu dziecka mama wraca na studia czy do pracy, a chce podtrzymać laktację.



marzec1

kombinezon

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


potrzebny na spacery w chłodniejsze dni. Jeśli wasz maluch przyjdzie na świat latem, wstrzymajcie się z tym zakupem. Jesienią będziecie z pewnością potrzebowali innego rozmiaru.



marzec1

kocyk

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


powinien być miękki, lekki i niezbyt duży. Raczej z polaru lub anilany niż wełniany (wełna często wywołuje alergię). Przydadzą się dwa na zmianę: jeden cieńszy, jeden grubszy.



marzec1

kaftaniki

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


czyli po prostu bluzeczki. Najlepiej, by były zapinane z przodu na napy. Ważne też, by rękawy były szerokie pod pachami. Nie kupujcie więcej niż pięć sztuk.



marzec1

jedzenie

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


nie warto zawracać sobie nim głowy. Najlepszy pokarm dla noworodka jest w piersiach mamy. Nawet jeżeli zamierzasz karmić butelką, poczekaj z zakupem mleka modyfikowanego. Po pierwsze, kto wie, czy nie zmienisz jeszcze decyzji. A po drugie wybór mieszanki najlepiej skonsultować z lekarzem.



marzec1

huśtawka

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


przydaje się, jeśli dziecko jest bardzo niespokojne. Choć w sklepach są dostępne takie, w których można bujać już noworodki, nie warto spieszyć się z jej zakupem (jest dość droga). A nuż wasz maluch to będzie niespotykanie spokojny człowiek?



marzec1

grzebień

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


powiedzmy sobie szczerze, na razie nie bardzo jest co nim czesać. Jeśli już, to raczej przyda się miękka szczoteczka ze sztucznego włosia.



marzec1

fotelik samochodowy

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


jeśli macie samochód, jest absolutnie niezbędny. Tylko w nim wasze dziecko będzie mogło podróżować bezpiecznie. Niemowlęta powinny jeździć w fotelikach przeznaczonych dla dzieci o wadze do 10, 13 lub 18 kg (tyłem do kierunku jazdy). Warto kupić fotelik, który może też pełnić funkcję leżaczka-bujaczka. Bardzo przydaje się też możliwość wpięcia w stelaż wózka (dlatego...



marzec1

elektroniczna niania

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


przydatna szczególnie, jeśli mieszkacie w domku lub wybieracie się na wakacje. Pozwala słyszeć, co dzieje się z dzieckiem, które śpi poza zasięgiem waszego wzroku.



marzec1

drogie rzeczy

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


zanim zdecydujecie się je kupić, popytajcie wśród znajomych, którzy mają dzieci nieco starsze od waszego. Być może mogą wam pożyczyć lub niedrogo odsprzedać fotelik, wózek czy łóżeczko. Niemowlęce sprzęty są używane tak krótko, że naprawdę nie zdążą się zniszczyć. Z powodzeniem może ich używać kilkoro dzieci. Zaglądajcie do ogłoszeń oferujących rzeczy używane...



marzec1

czapeczki

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


potrzebne będą dwie. Jedna cienka, bawełniana, a druga cieplejsza. Dobrze, by była wiązana pod brodą na troczki, inaczej będzie się zsuwać.



marzec1

chusta

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


est wygodniejsza niż nosidło, zarówno dla rodziców, jak i dla dziecka. No i można nosić w niej malucha od urodzenia. Jej wadą jest wysoka cena, na szczęście nie tak trudno uszyć ją samemu



marzec1

butelka

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


jeśli zamierzasz karmić piersią, twojemu dziecku jest zupełnie zbędna. Podobnie jak smoczki, sterylizatory i itp



marzec1

body

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


na początek najlepsze są ubrania rozpinane z przodu na całej długości. Później, gdy dziecko trzyma już dobrze główkę wystarczy zapięcie na ramieniu lub szeroki dekolt. Najlepiej kupić trzy bez rękawów i trzy z długimi rękawami.



marzec1

Antyalergiczne kosmetyki

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


- teoretycznie wszystkie przeznaczone dla niemowląt powinny należeć do tej grupy. Do niektórych jednak dodawane są silne substancje zapachowe, które mogą uczulać. Jeśli któreś z was jest alergikiem, musicie być szczególnie ostrożni, bo maluch może być także skłonny do uczuleń. Wybierajcie dla niego kosmetyki przeznaczone dla niemowląt, bezzapachowe i nie zawierające...



marzec1

jakość warzyw najważniejsza

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


Jeśli to możliwe, kupuj warzywa pochodzące z upraw ekologicznych (w sklepach ze zdrową żywnością lub od znajomego rolnika, który nie stosuje szkodliwych substancji chemicznych). Wybieraj tylko te jędrne, bez ciemnych plam i nalotów pleśni. Najbardziej wartościowe są warzywa zebrane w sezonie - najlepszy dla nich czas to późne lato i jesień, wtedy są dojrzałe i świeże.



marzec1

przyrządzanie warzyw

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


Witaminy, zwłaszcza C, są bardzo nietrwałe - szybko się utleniają, łatwo wypłukują, niszczy je wysoka temperatura i zbyt długie przechowywanie. Co możesz zrobić, by warzywne posiłki dziecka obfitowały w te cenne składniki? Starszemu niemowlęciu często podawaj świeże warzywa na surowo - są najzdrowsze. Sałatki polewaj oliwą lub jogurtem, ponieważ sos zapobiega utlenianiu...



marzec1

moc witamin

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


Szczególnie zasobne w witaminę C są: papryka czerwona, kapusta biała, pekińska, brukselka, kalafior, brokuły, szpinak, natka pietruszki, pomidor. Beta-karoten znajdziesz w dużych ilościach w marchwi, warzywach zielonych (fasolce, szpinaku, natce pietruszki i selera) i żółtych (dyni, kukurydzy). Sporo witamin z grupy B zawierają suche nasiona strączkowe (groch, fasola, soja,...



marzec1

od papki do sałatki

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


Warzywa, jak wszystkie nowości, wprowadzaj pojedynczo, zaczynając od 2-3 łyżeczek i uważnie obserwuj reakcję dziecka. Jeśli pojawią się objawy alergii, odstaw podejrzany produkt przynajmniej na dwa tygodnie. Gdy wszystko idzie dobrze, po 2-3 tygodniach poznawania nowych smaków możesz przyrządzić pierwszą prawdziwą zupę jarzynową. Początkowo wszystko starannie miksuj, ale od...



marzec1

warzywa

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


Warzywa zawierają wiele witamin i soli mineralnych niezbędnych do prawidłowego rozwoju dziecka. Poza tym są bogate w łatwo przyswajalne białko, cenne aminokwasy i błonnik, który ułatwia trawienie i oczyszcza organizm z toksyn. Na pierwsze spotkanie malucha z warzywami wybierz te lekkostrawne i najmniej alergizujące: ziemniaki, marchew, dynię - są dozwolone już od 5. miesiąca. Ale...



marzec1

żurawina

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


Jej owoce mają mnóstwo zalet; zawierają witaminy (głównie C, ale także A i z grupy B), minerały, pektyny, garbniki, polifenole i antocyjany. Pomagają w profilaktyce i leczeniu stanów zapalnych dróg moczowych, wzmacniają odporność, działają korzystnie na stan naczyń krwionośnych. Żurawinowe konfitury i dżemy przynoszą nam mniej korzyści, bo wiele cennych związków ginie...



marzec1

wiśnie

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


Zawierają dużo beta karotenu, sporą porcję witaminy C, cukry, kwasy organiczne i pektyny. Do przetworów (soków, dżemów) lepiej nadaje się odmiana sokówki, do deserów i ciast zwykle wybiera się wiśnie szklanki. Ale warto je jeść nie tylko w stanie przetworzonym, gdy wysoka temperatura pozbawi je większości zalet - dojrzałe wiśnie są pyszne i zdrowe. Podajemy je dzieciom po...



marzec1

winogrona

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


Zawierają potas, wapń, żelazo, magnez, cynk, miedź, bor, witaminy z grupy B, kwasy organiczne oraz cenne flawonoidy, pełniące ważną rolę w profilaktyce miażdżycy (głównie winogrona ciemne). W niemowlęcej diecie winogrona pojawiają się w 8. miesiącu (rozdrobnione, pozbawione pestek i skórki, najlepiej jako składnik gotowych deserków). Maluchom, które już sprawnie gryzą,...



marzec1

truskawki

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


Świetne źródło witamimy C. Zawierają też trochę minerałów (żelazo, potas, mangan, nieco wapnia i magnezu). Bardzo ostrożnie wprowadzamy truskawki do diety alergika - są silnym alergenem i lepiej z podawaniem ich zaczekać do drugiego roku życia. Zdrowe dzieci mogą skosztować ekologicznych truskawek w 10. miesiącu.



marzec1

śliwki

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


Mają sporo beta karotenu. Cenne dla osób borykających się z zaparciami - śliwki, szczególnie suszone działają rozwalniająco. Uwaga jednak - lepiej nie jeść ich w nadmiarze, bo mogą powodować wzdęcia. Zarówno świeże, jak i suszone śliwki można wprowadzić w 9.-10. miesiącu.



marzec1

poziomki

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


Zawierają dużo witaminy C, przyzwoite ilości innych witamin (A, B1, B2, B6, E, H, PP) i soli mineralnych (wapnia, fosforu, kobaltu, żelaza). Są smaczne, ale bardzo delikatne. Wilgotne psują się bardzo szybko a zebrane w czasie upału więdną. Można je podawać dzieciom w 10. miesiącu życia.



marzec1

porzeczka

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


Z trzech ich kolorów (biały, czerwony, czarny) najlepiej wybierać czarne. Są prawdziwym rezerwuarem witaminy C; mają ich ponad 180 mg w 100 gramach! Dojrzałe czarne porzeczki mają też stosunkowo łagodny smak, czerwone bywają mocno kwaśne. Porzeczki można podać dziecku po 9. miesiącu życia.



marzec1

pomarańcza

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


Bogata szczególnie w witaminę C, zawiera także witaminę A, z grupy B (w tym cenny kwas foliowy), składniki mineralne (potas, fosfor, wapń, cynk, żelazo, magnez) i błonnik. Pomarańcze, jak wszystkie cytrusy, mogą alergizować, dlatego podajemy je dzieciom dopiero w 2. roku życia.



marzec1

nektarynka

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


Siostra brzoskwini, z gładką skórką bez charakterystycznego meszku. Skład i właściwości obu owoców są podobne. Nektarynki zawierają dużo beta karotenu, potas, fosfor, wapń, witaminę C. W diecie dziecka mogą pojawić się od 9. miesiąca życia.



marzec1

morela

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


Ma mnóstwo beta karotenu i błonnika, a także sporo żelaza. Dobre są również suszone morele, skuteczne w walce z zaparciami. Kupując je warto jednak uważnie przeczytać etykietę. Często suszone owoce konserwowane są chemiczne, a takich dzieci jeść nie powinny. Świeże przetarte morele mogą już jeść niemowlęta w 7. miesiącu.



marzec1

melon

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


Jest bogaty w beta karoten. Zawiera też sporo potasu, fosforu, wapnia i witaminy C. Doskonale gasi pragnienie (95% melona to woda). Działa lekko przeczyszczająco. Melony można zacząć podawać dziecku w 8. miesiącu. Dojrzałe, pokrojone w kawałki owoce może próbować jeść samodzielnie już dziewięciomiesięczny malec.



marzec1

maliny

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


Są bogate w witaminę C i sporo soli mineralnych. Działają przeciwanemicznie i przeciwzapalnie. Napar z suszonych malin pomaga przy przeziębieniach i grypie. Bardzo szybko się psują, więc zanim podamy je dziecku, sprawdźmy dokładnie, czy nigdzie nie ma plamek pleśni. Oczywiście maliny, jak każde inne owoce, trzeba przed zjedzeniem dokładnie umyć. Sok ze świeżych malin lub...



marzec1

mandarynka

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


Słodsza kuzynka pomarańczy. Ma dużo witaminy C i A, sporo składników mineralnych, 87 proc. objętości to woda. Warto je dziecku podawać, szczególnie w okresie infekcji i przeziębień. Podobnie jak inne cytrusy można ją podawać dzieciom powyżej roku.



marzec1

limonka

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


Zwana także limą i limetką - to kuzynka cytryny. Ma cieńszą od niej skórkę o zielonej barwie i łagodniejszy smak. Ma też więcej witaminy C, ale za to szybciej się psuje. Dobrze pasuje do napojów, deserów, lekkich sosów. Dzieciom można ją podawać powyżej roku.



marzec1

kiwi

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


Jest przebogate w witaminę C (wyprzedza pod tym względem pomarańcze i cytryny). Na dodatek przechowywanie naraża go na bardzo niewielkie straty tej cennej witaminy. Można je podawać niemowlętom od 8. miesiąca, z początku po usunięciu drobnych pestek.



marzec1

jeżyna

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


Mają sporo witaminy A i C, a także potas, magnez i miedź. Dojrzałe jeżyny powinny być ciemne i błyszczące. Płuczemy je wodą tuż przed jedzeniem. Dzieciom można je podawać od 9. miesiąca.



marzec1

jagody

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


Są bogate w witaminę C. Znakomicie nadają się dla cukrzyków obniża poziom cukru we krwi. Suszona, działa ściągająco i bakteriobójczo. Garbniki zawarte w jagodach niszczą niektóre paciorkowce i pałeczki salmonelli. Suszone jagody lub sok z jagód, można stosować przy letnich biegunkach, zanim sięgnie się po poważniejsze leki. Niemowlętom można podawać przecier lub sok z...



marzec1

jabłko

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


Odżywcze i lekkostrawne. Dzięki dużej zawartości błonnika doskonale wpływa na trawienie. Kiedy utarte jabłko robi się brązowe, to znaczy że większość składników odżywczych uległa utlenieniu. Niemowlętom można podawać przecier lub sok z jabłka już w 5. miesiącu. Starszym niemowlętom dajemy przecier nieco mniej rozdrobniony, ale jeszcze nie pozwalamy odgryzać kawałków...



marzec1

gruszka

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


Zawiera witaminy (A, C, z grupy B) i mikroelementy (potas, magnez, jod, fosfor), oraz sporo cukru. Niemowlętom można podawać przecier i sok z gruszki już w siódmym miesiącu życia.



marzec1

grejfrut

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


Jak wszystkie cytrusy jest bogaty w witaminę C, rutynę, ma sporo błonnika i 90 proc. wody. Powszechnie uważa się go za owoc niskokaloryczny, ale jest taki tylko w wersji oryginalnej. Posypany cukrem, który ma stłumić charakterystyczny gorzki smak, nie jest już taki lekki. Zamiast słodzić cukrem gorzkie grejpfruty, lepiej kupić łagodniejszą różową odmianę, która nie zawiera...



marzec1

figa

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


Świeża jest podobna do gruszki i zawiera sporo wody. Działa dobrze na przemianę materii. Nieco rozwalniająca. Duża zawartość błonnika i wapnia sprawia, że to znakomita przekąska dla dzieci żywych i ruchliwych. Suszona jest bardzo słodka. Zdecydowanie zdrowsza od batoników. Świeże figi można zacząć podawać w 11. miesiącu. Suszone wskazane są powyżej drugiego roku życia.



marzec1

daktyle

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


Są sycące, kaloryczne i pełne zalet (witamina E, witaminy z grupy B, karoten, wapń, fosfor, żelazo). Dla dzieci dozwolone (po usunięciu pestki i rozdrobnieniu) od 8. miesiąca życia.



marzec1

cytryna

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


Ma mniej witaminy C niż truskawki czy porzeczki, ale sok wyciśnięty z jednej cytryny zaspokaja dzienne zapotrzebowanie dziecka na witaminę C, która w tej postaci znacznie lepiej się przyswoi niż podana w tabletkach. Niestety jest silnym alergenem, bezpieczniej podawać ją dzieciom po skończeniu pierwszego roku.



marzec1

czereśnia

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


Zawiera mnóstwo potasu, działa odtruwająco na cały organizm. W nadmiarze czereśnie mogą działać wzdymająco i lekko przeczyszczająco. Miąższ czereśni można zaproponować już ośmiomiesięcznemu niemowlęciu.



marzec1

brzoskwinia

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


Lekkostrawna, bogata w prowitaminę A i błonnik. Dobrze wpływa na trawienie (jedzona w nadmiarze może podziałać lekko przeczyszczająco). Uwaga, skórka jest ciężkostrawna. Najlepiej więc obrać owoc (będzie to łatwiejsze, jeśli przedtem na chwilę włożymy brzoskwinie do gorącej wody). Niemowlętom można podawać brzoskwinie w postaci przecieru lub soku w 8. miesiącu....



marzec1

banan

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


Lekkostrawny, bogaty w potas, magnez, witaminy B6 i C, jest dość sycący - zawiera węglowodany złożone, które trawienie trwa dłużej. Banan jest dojrzały, gdy zaczyna intensywnie pachnieć a na skórze pojawiają się ciemne plamy. Jego czubek przed podaniem dziecku owocu lepiej odciąć i wyrzucić. Warto kupować banany lekko dojrzałe o suchej skórce (podejrzanie tanie zielone,...



marzec1

borówka amerykańska

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


Podobna w smaku do czarnej jagody - nieco słodsza, większa i nie brudzi ubrań! Dzięki zawartości błonnika działa lekko przeczyszczająco, neutralizuje toksyny -Zawiera też witaminy (głównie A i C) i minerały. Niemowlętom można podawać borówki w 9. miesiącu.



marzec1

arbuz

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


Jego miąższ jest źródłem witaminy C i beta-karotenu, zawiera także potas, przeciwutleniacze oraz poprawiający trawienie błonnik. Ponadto składa się głównie z wody, jest więc idealny na letnie upały. Może być dobrą alternatywą dla słodyczy (latem uformowany w kulki nieźle udaje lody), ale nadaje się także do wyszukanych sałatek. Sam arbuz może pojawić się w diecie...



marzec1

ananas

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


Świeży ananas i świeży sok ananasowy (nie syrop z puszki!) dzięki zawartości enzymu zwanego bromeliną wspomaga trawienie. Ma też sporo witaminy C, poza tym witaminy A, PP, z grupy B, wapń i żelazo. Można go podawać już niemowlętom w 10. miesiącu życia jako dodatek do przecierów owocowych.



marzec1

aronia

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


Aronia Poprawia trawienie, pomaga w oczyszczaniu organizmu z toksyn, walczy ze szkodliwymi wolnymi rodnikami, wzmacnia odporność... Dla dzieci to głównie źródło cennych witamin (C, E, z grupy B, PP, beta-karotenu), minerałów (zawiera molibden, mangan, miedź, bor, jod, kobalt), błonnika i pektyn (wspomaga procesy trawienia). Aronię po raz pierwszy można podać niemowlęciu w 9....



marzec1

agrest

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


Agrest Ma sporo witamin (C, B1, PP i A), a także potrzebne dziecku żelazo. Agrest może pomóc maluchowi, który ma kłopoty z wypróżnieniami, działa bowiem lekko przeczyszczająco, przyspiesza przesuwanie resztek pokarmowych w jelitach. Zawarte w nim pektyny dobrze wpływają także na pracę wątroby i obniżają poziom cholesterolu we krwi. Agrest można podawać dzieciom od 9....



marzec1

owoce

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


Pełne witamin, pyszne i zdrowe. Owoce mają mnóstwo zalet. Sprawdź, co dobrego jest w poszczególnych gatunkach. var rTeraz = new Date(1267452827377); function klodka (ddo) { if (rTeraz.getTime()>=ddo.getTime()) document.write(''); }   putBan(34); Owoce są smaczne, aromatyczne i zdrowe. Można się nimi najeść i ugasić...



marzec1

nabiał z długą datą ważności

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


Produkty mleczne z długą datą ważności (mleko UHT, jogurty, serki) zawierają sztuczne dodatki konserwujące. Nieprawda. Proces ich produkcji wyklucza zastosowanie środków konserwujących. Długotrwałą świeżość zawdzięczają fachowej obróbce termicznej i sterylnym warunkom produkcji. Jest jeden wyjątek: czasem producent decyduje się dodać do jogurtu czy serka wsad owocowy z...



marzec1

szynka bez konserwantów

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


Dziecku warto kupować szynkę bez konserwantów. Oczywiście odruchowo wybieramy dla dzieci to, co pozbawione konserwantów, ale - uwaga, nie zawsze można ufać w to, co sugeruje producent. Zasada jest prosta: jeśli wędlina jest różowa, to znaczy, że dodano do niej azotany lub azotyny. Bez ich udziału szynka byłaby szara jak pieczony w domu schab i szybko by się psuła. Dziecku warto...



marzec1

chipsy

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


Odrobina chipsów dziecku nie zaszkodzi. Zaszkodzi. Za dużo soli i tłuszczu, puste kalorie, które odbierają apetyt na to, co zdrowe i wartościowe. Poza tym, po co wyrabiać u dziecka złe nawyki?



marzec1

masło

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


Dzieci powinny jeść masło, a nie margarynę. Masło ma swoich zagorzałych zwolenników, ale tzw. "miękka" margaryna także jest odpowiednia. Odradzamy tylko margaryny utwardzane (zawierają niezdrowe izomery trans). Pamiętajmy przy tym, że masło i margaryna nadają się do smarowania pieczywa, do smażenia i pieczenia dodajemy oleje roślinne.



marzec1

owoce i warzywa

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


Małemu dziecku warzywa i owoce trzeba obierać ze skórki. Nie, nie trzeba. Skórkę zdejmujemy dopóki dziecko nie umie dobrze gryźć, potem stopniowo oswajamy malucha z gryzieniem dojrzałych gruszek, jabłek czy brzoskwiń. Warto przy okazji przypomnieć, że skórkę najpierw należy umyć, a dopiero potem obierać. W przypadku owoców (cytrusy, banany, jabłka itp.) chodzi o to, by...



marzec1

chleb razowy

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


Chleb razowy nie nadaje się dla dzieci. Nieprawda. Chleb razowy jest bardzo dobry dla dzieci, pod warunkiem, że potrafią już go pogryźć. Pieczywo z pełnych ziaren zbóż jest wartościowe i pełne zalet: zawiera witaminy z grupy B, sole mineralne (głównie magnez) i błonnik. A przy tym ma naprawdę wyśmienity smak!



marzec1

pożywna zupa

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


Pożywna zupa powinna być ugotowana na wywarze mięsnym. Zdecydowanie nie. Dla niemowląt wywary mięsne nie nadają się w ogóle (ryzyko alergii), a i potem wywar lepiej wylewać, a do zupy (ewentualnie) dodawać samo pokrojone mięso. Zarówno dzieci jak i dorośli powinni jadać zupy na bazie warzyw, bez przypraw sztucznie wzmacniających smak, ewentualnie z odrobiną oliwy lub masła....



marzec1

woda z glukoza

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


Niemowlętom daje się do picia wodę z glukozą. Tak robiło się kiedyś, ale ta praktyka nie ma żadnego uzasadnienia medycznego. Niemowlę w pierwszych miesiącach życia, jeśli jest karmione piersią, w ogóle nie potrzebuje dopajania - odpowiednią ilość płynów dostaje w pokarmie mamy (na początku ssania zaspokaja pragnienie, dopiero później dostaje pokarm bardziej sycący)....



marzec1

gotowe jedzenie

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


Słoiczki z gotowymi daniami są gorsze od domowego jedzenia. Gorsze nie są na pewno, mogą być jedynie bardziej kosztowne. Choć i koszty warto dokładnie przeanalizować - za 2-4 zł kupić można produkt najwyższej jakości, o dobrze zbilansownym składzie, z zawartością różnych składników, o które trudno w sklepie (np. mięso królicze, owoce sezonowe lub egzotyczne). Dzięki...



marzec1

warzywa

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


Dzieci z reguły nie lubią warzyw. Zazwyczaj wtedy, gdy rodzice także ich nie lubią i nie jedzą. W małym człowieku naprawdę łatwo jest wyrobić dobre nawyki żywieniowe. Na przyszłość smakować mu będzie właśnie to, co jadał od małego, wspólnie z mamą i tatą, czerpiąc z posiłków przyjemność. Nie możemy jednak wmuszać warzyw na siłę albo wiecznie serwować nudnawą...



marzec1

słodycze

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


Dzieciństwo bez słodyczy jest smutne. Jeszcze smutniejsze jest chodzenie do dentysty z powodu próchnicy zębów lub walka z nadwagą Oczywiście to, że dziecko od czasu do czasu dostanie coś słodkiego, nie oznacza że robimy mu krzywdę. Na pewno warto jednak trzymać się pewnych zasad, które maluchowi wyjdą na zdrowie. Przede wszystkim wprowadzajmy słodycze jak najpóźniej....



marzec1

sok

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


Sok jest zdrowy, dzieci powinny pić dużo soku. Niekoniecznie. Sok może być zdrowy, jeśli jest pity z umiarem. Trzeba jednak pamiętać, że nie wszystkie soki są odpowiednie dla małych dzieci. Dla niemowląt i maluchów do lat 3 nadają się soki noszące miano "środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego". Są produkowane pod ścisłym nadzorem ze starannie...



marzec1

parówki

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


Parówki to delikatne mięso, w sam raz dla malucha. Nieprawda. W parówce może być: mnóstwo tłuszczu (to właśnie on sprawia wrażenie "delikatności"), fragmenty mięsa najniższej jakości (np. ścięgna), sporo chemii i soli. Jeśli w ogóle chcemy kupować parówki, wybierajmy tylko te renomowanych firm, które pilnują wysokiej jakości produktów i za każdym razem...



marzec1

białko

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


Dziecko musi jeść codziennie dużo białka, najlepiej mięso. Nadmiar białka wcale nie jest taki zdrowy. Podstawą dobrej diety są węglowodany złożone (pełnoziarniste pieczywo, grube kasze, makarony, niełuskany ryż) oraz warzywa i owoce. Nie ma powodu, by każdy posiłek (także dziecka) zawierał dużo białka. Obiad nie musi oznaczać sznycla, a kolacja kanapki z wędliną. Równie...



marzec1

wapń

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


Twaróg to dobre źródło wapnia. Przeciwnie, popularny w Polsce biały ser, jest (spośród przetworów mlecznych) najgorszym źródłem wapnia (94 mg w 100 g). W procesie produkcji twarogu większość tego cennego pierwiastka przechodzi do serwatki, która jest wylewana. Czyli dania sporządzane na bazie białego sera nie są tak wartościowe, jak się powszechnie sądzi. To nie znaczy,...



marzec1

odstawienie od piersi

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


Czy w diecie dziecka powinno być dużo białka? Co jest najlepszym źródłem wapnia? Czy to prawda, że maluchy z reguły nie lubią warzyw? Fakty i mity o jedzeniu. Po odstawieniu od piersi, niemowlę powinno pić mleko modyfikowane. Prawda. Niemodyfikowane mleko krowie nadmiernie obciąża organizm dziecka białkiem i solami mineralnymi, co powoduje przeciążenie nerek. Mleko modyfikowane...



marzec1

Wiarygodne źródła

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


Żywność probiotyczna musi być opatrzona etykietą z dokładnym wykazem zawartych szczepów probiotycznych. Na przykład jogurt zawiera L. casei DN 114 001 i dlatego można uznać go za preparat zmniejszający ryzyko wystąpienia biegunki związanej ze stosowaniem antybiotyków, inny zaś zawiera Bifidobacterum animalis DN 173 010, toteż zapobiegają zaparciom. Jednak te produkty nie...



marzec1

zalety probiotyków

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


Zalet moc Niektóre probiotyki (lub ich kombinacje) zalecane są przy biegunkach, a także w czasie antybiotykoterapii i po chorobie, gdyż pomagają odbudować prawidłową florę bakteryjną jelit. Wiele probiotyków wytwarza naturalne substancje antybakteryjne (bakteriocyny), które hamują rozwój drobnoustrojów chorobotwórczych. Produkują też kwasy organiczne zakwaszające środowisko...



marzec1

probiotyki

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


Dobre bakterie nie do końca są dobre? Warto wiedzieć, że w diecie dziecka nie powinno zabraknąć probiotyków, które dobrze wpływają na organizm malucha. Pod nazwą probiotyki kryje się wiele szczepów "dobrych" bakterii, a także niektóre drożdże. Jednak nie wszystkie probiotyki działają tak samo. Tylko niektóre szczepy bakterii lub ich odpowiednie...



marzec1

zmuszanie

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


Zmuszanie do jedzenia Zazwyczaj zmuszanie powoduje efekt odwrotny do zamierzonego. Dziecko je jeszcze mniej chętnie, bo czuje niezrozumiałą dla siebie presję, napięcie i buntuje się przeciwko temu. Każdy ma prawo decydować, ile chce zjeść. Jeśli niemowlę odmawia po raz kolejny zjedzenia kaszki do końca - być może porcje są za duże? Dokarmiać należy jedynie dzieci po...



marzec1

sól i cukier

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


Zbyt dużo soli i cukru Niemowlę dopiero odkrywa smaki. Jeśli nauczy się jeść ryż bez soli i owoce bez cukru, nie będzie mu brakowało tych przypraw, które nie wnoszą do diety niczego dobrego. Sól dodawana do posiłków obciąża niedojrzałe nerki niemowlęcia, a cukier zmniejsza apetyt. Zamiast solić, słodzić można doprawiać jedzenie ziołami. To samo zdrowie.



marzec1

mleko

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


Krowie mleko Przynajmniej do końca pierwszego roku życia niemowlęta powinny dostawać mleko z piersi lub odpowiednie dla wieku mleko modyfikowane. Wszystkie posiłki mleczne powinny być przygotowywane na bazie pokarmu mamy lub mieszanki mlecznej. Po pierwszych urodzinach lepiej kontynuować karmienie dostosowaną do wieku dziecka mieszanką (lub mlekiem mamy). Mleko krowie zawiera zbyt...



marzec1

dorosłe danie

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


Dorosłe dania za wcześnie Dieta powinna być różnorodna, ale dla niemowlęcia nie nadają się ani podroby (flaczki, wątróbka), ani hamburger, ani domowy pasztet, ani bigos. Kęs schabowego prawdopodobnie malcowi nie zaszkodzi, ale nie jest to zdrowe jedzenie - jest ciężkostrawne i zbyt tłuste. Może też wywołać sensacje żołądkowe. Lepiej poczekać z wprowadzaniem prawdziwie...



marzec1

za duzo

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


Za duże porcje Niemowlę ma żołądek wielkości pięści, więc może zjeść znacznie mniej niż dorosły. Zbyt duża ilość jedzenia obciąża niedojrzały jeszcze przewód pokarmowy malca.



marzec1

woda

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


Używanie wody z kranu Co prawda woda z kranu jest dopuszczona do spożycia, ale w Polsce uzdatnia się ją związkami chemicznymi. Dlatego niemowlęciu najlepiej podawać do picia butelkowaną wodę źródlaną niegazowaną i niskomineralizowaną. Również do przygotowywania posiłków używamy wody z butelki. Dopóki maluch nie skończy roku, trzeba przegotować wodę przed podaniem jej...



marzec1

Za dużo soków

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


"Przecież sok to samo zdrowie, co w tym złego?" - zapyta niejedna mama. Tymczasem zbyt duża ilość soków, które są często dosładzane, nie jest zdrowa. Ogranicza apetyt dziecka, które w konsekwencji nie chce jeść zwykłych posiłków. Niemowlęciu wystarczy 120 ml soku na dobę (jedno małe opakowanie). Zamiast soków, warto podawać świeże owoce, a pragnienie gasić...



marzec1

brak stałych pór jedzenia

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


Tylko maluchy karmione wyłącznie piersią powinny dostawać jeść, kiedy im się zamarzy. Gdy wprowadzamy do diety nowości - dbajmy o to, by to, co wprowadzamy, było (mniej więcej) zgodne ze schematem żywienia i w miarę o stałych porach. Nie warto podawać chrupek, gdy tylko zapłacze, biegać za dzieckiem z kaszką albo sadzać przed telewizorem, żeby pochłonięte bajką zjadło...



marzec1

dieta odchudzajaca

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


Dieta odchudzająca Nawet jeśli lekarz uznał, że malec wyrasta poza siatkę centylową - nie należy go odchudzać. Jeżeli żywi się matczynym mlekiem - schudnie, jak tylko zacznie się ruszać. Jeśli modyfikowanym - warto sprawdzić, czy przestrzegamy zaleceń producenta dotyczących przygotowywania mieszanki. Niskokaloryczną dietę można wprowadzać dopiero siedmiolatkowi! Wcześniej...



marzec1

najczestsze pomylki żywieniowe

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


Nie przestrzeganie zaleceń Wytyczne dotyczące ilości mieszanki, której używa się do przygotowania mleka zostały opracowane przez pediatrów. Dlatego nie wolno dosypywać do butelki więcej mleka niż zaleca producent. Mogłoby to zanadto obciążyć nerki dziecka. Można nie stosować się do schematu żywienia niemowląt, traktować go jako wytyczną - podawać dziecku mniejsze lub...



marzec1

mleko codzien

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


Mleko na co dzień Starsze niemowlę powinno dostawać aż trzy posiłki mleczne dziennie. Nawet jeśli znaczną ich część wciąż stanowi mleko mamy lub modyfikowane, to i tak musimy trochę pogłówkować, by zaproponować dziecku coś ciekawszego od zwykłej "szklanki mleka". 1. Przygotowując dania mleczne dla malucha, pamiętajmy, że nie powinien on na razie dostawać...



marzec1

mleczne jedzzenie

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


Dania z mleka Pod koniec pierwszego roku życia dziecko wciąż chętnie pije mleko mamy lub modyfikowane. Warto jednak zacząć urozmaicać jego mleczną dietę. Oto kilka dań na początek. putBan(34); Mleko to najlepsze źródło niezwykle potrzebnego dzieciom wapnia. Niemowlę, także starsze, dostaje go wystarczająco dużo w mleku mamy...



marzec1

przekaskowe ABC

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


Przekąskowe ABC Pierwsze próby najczęściej odbywają się... poza domem, podczas spaceru, gdy głodny malec robi się marudny. Podając przekąskę warto mieć na względzie poniższe zasady: 1. Wychodząc z domu zabierajmy ze sobą pudełko z pokrojonymi warzywami: młodą kalarepką, lekko podgotowaną marchewką, paskami słodkiej papryki. Są zdrowsze niż batonik. 2. Bierzmy też ze...



marzec1

przekaski

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


Przekąski dla dzieci Dziecko ma mały żołądek, nie może jeść zbyt dużo naraz. Szybko po właściwym posiłku robi się głodne. I chętnie sięga po przekąskę. Najlepiej taką, którą zmieści w rączce.   putBan(34); Samodzielne jedzenie jest dla malucha niezwykle atrakcyjne. Do przyjemności, jakiej dostarczają mu kubki smakowe...



marzec1

ekologicznie

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


Ekologiczne, czyli jakie? Dzieciom warto podawać mięso pochodzące z hodowli ekologicznych. Zwierzęta w nich: •  dostają ekologiczne, niemodyfikowane genetycznie pasze, bez stymulatorów wzrostu; •  mają zapewnione naturalne warunki chowu, świeżą ściółkę, przestrzeń, odpowiedni wybieg; •  są leczone naturalnie, a antybiotyków używa się tylko...



marzec1

jak czesto bialko?

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


Ile razy dziennie dziecko powinno jeść solidną porcję białka? Małym dzieciom podajemy taki posiłek 1-2 razy dziennie, przy czym chude mięso czerwone i drób bez skóry 2-3 razy w tygodniu, 1-2 razy w tygodniu ryby, a w pozostałe dni - jajka. Dania przyrządzamy z użyciem tłuszczów roślinnych (oliwa z oliwek, olej rzepakowy), najlepiej gotując je lub piekąc.



marzec1

szynka

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


Rodzice chętnie dają maluchom szynkę. Czy to dobry pomysł? Chude mięso czerwone, a więc także wędliny, powinno być jedzone przez dzieci w wieku od roku do 3 lat nie częściej niż 2-3 razy w tygodniu. Wybierajmy wędliny najwyższej jakości, świeże, bez konserwantów i najlepiej bez soli lub z niewielkim tylko jej dodatkiem.Najlepiej unikać powszechnie sprzedawanych różowych...



marzec1

mięso

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


Czy ważne jest, w jakim "towarzystwie" podajemy dziecku mięso? Dieta dziecka powinna być urozmaicona, a warzywa i produkty zbożowe z pełnego przemiału zbóż dodawane do większości posiłków. Śniadanie, obiad i kolację powinniśmy komponować z białek, tłuszczów i węglowodanów w odpowiednich proporcjach. Dobrze zbilansowany skład oraz optymalną dawkę energii...



marzec1

podroby

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


Czy małym dzieciom można podawać podroby? Podroby mają dużo cholesterolu, mogą też zawierać sporo zanieczyszczeń (szczególnie wątroba). Dlatego serwujemy je sporadycznie dzieciom po 3. roku życia.



marzec1

czerwone mięso

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


Podobno mięso czerwone jest lepszym źródłem żelaza niż białe. Czy to prawda? Tak. Cielęcina, wołowina, jagnięcina i wieprzowina zawierają więcej żelaza niż mięso indyka albo kurczaka. Wieprzowina zawiera go najmniej spośród mięs czerwonych. Dobrym źródłem żelaza jest również mięso królika - zawiera go mniej więcej tyle, co najbogatsze w ten pierwiastek mięsa czerwone



marzec1

prawda?

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


Czy to prawda, że po jedzeniu mięsa kurczaków, którym podaje się hormony, dzieci mogą mieć problemy z przerostem gruczołów piersiowych? Tak, rzeczywiście może się tak zdarzyć, dlatego dzieciom należy podawać mięso drobiowe najwyższej jakości, pochodzące od zwierząt karmionych i hodowanych w sposób najbliższy naturalnemu.



marzec1

Gdzie szukać mięsa dobrej jakości?

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


Gdzie szukać mięsa dobrej jakości? Wysoką jakość ma żywność produkowana specjalnie dla niemowląt i małych dzieci, w tym mięso w daniach słoiczkowych. Surowce używane do ich komponowania spełniają określone normy unijne i polskie, pochodzą z kontrolowanych upraw i hodowli, są dokładnie przebadane, a proces ich obróbki jest ściśle kontrolowany. Źródłem dobrej jakości...



marzec1

A dziczyzna?

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


A dziczyzna? Dziczyzna, szczególnie dziki drób, to mięso chude, pochodzące od zwierząt niezwykle aktywnych i mających naturalną dietę, bez dodatku antybiotyków. Więc jeśli mięso pochodzi z dobrego źródła i zostało dokładnie przebadane, stanowi dobre urozmaicenie diety.



marzec1

jakie

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


W jakiej kolejności wprowadzamy poszczególne gatunki mięs? Przez wiele lat wprowadzanie mięsa do diety niemowlęcia rozpoczynano od indyka, kurczaka i królika. Z czasem dochodziła cielęcina, potem jagnięcina, wołowina i od czasu do czasu - wieprzowina. Dziś uważa się, że kolejność wprowadzania różnych produktów do diety dziecka nie ma większego znaczenia.



marzec1

ile

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


Od jakiej porcji mięsa zaczynamy, a ile ma jeść roczniak, dwulatek? Zgodnie z aktualnym schematem żywienia zaleca się, by dzieciom karmionym sztucznie wprowadzić mięso w 6. miesiącu życia, a maluchom karmionym naturalnie w 7. miesiącu. Zaczynamy od porcji 10 g gotowanego mięsa dodanego (bez wywaru) do przecieru jarzynowego. W 8. miesiącu porcję możemy zwiększyć do 15 g, a 1-2...




Dlaczego ważne, by w diecie dziecka w odpowiednim momencie pojawiło się mięso? W pierwszych sześciu miesiącach życia dziecka jego dieta to przede wszystkim mleko mamy (lub modyfikowane). To pokarm wystarczający w tym momencie życia, ale ubogi w żelazo. Tymczasem w drugim półroczu wyczerpują się zapasy żelaza zgromadzone przez malucha w życiu płodowym. Dlatego, by uchronić go...



marzec1

dziecko w domu

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


Dziecko w domu Jeśli przez pierwsze miesiące będziecie spać z dzieckiem w jednym pokoju, zastanówcie się, co wygodniej wam będzie tam zmieścić - normalne łóżeczko, wiklinowy kosz z dobrym materacem, zdejmowaną gondolę wózka? W pokoju przyda się trochę miejsca - dzieci często lubią być noszone na rękach, szczególnie gdy dręczy je kolka. Spróbujcie zawczasu tak urządzić...



marzec1

spacer

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


Spacer: •  głęboki wózek z torbą •  polarowy kocyk •  fotelik samochodowy - kołyska (najlepiej taki, który można wpiąć do stelaża wózka) •  krem ochronny do buzi •  moskitiera do wózka •  parasolka do wózka •  przeciwdeszczowa folia ochronna do wózka



marzec1

spacer

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


Spacer: •  głęboki wózek z torbą •  polarowy kocyk •  fotelik samochodowy - kołyska (najlepiej taki, który można wpiąć do stelaża wózka) •  krem ochronny do buzi •  moskitiera do wózka •  parasolka do wózka •  przeciwdeszczowa folia ochronna do wózka



marzec1

ubranie

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


Ubranie: •  body bawełniane zapinane w kroku na napy: z krótkim rękawem (3 szt.), z długim rękawem (3 szt.) •  pajacyki bawełniane rozpinane w kroku i z przodu na całej długości na napy (6 szt.) •  bawełniane bluzeczki zapinane z przodu na napy (3 szt.) •  bluzy lub cienkie sweterki (3 szt.) •  bawełniane śpioszki z zapięciem...



marzec1

pielęgnacja wyprawka

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


Pielęgnacja: •  przewijak, czyli pokryty ceratką materac z gąbki z nieco podwyższonymi brzegami •  chusteczki najlepiej nasączane mleczkiem lub oliwką do wycierania pupy •  maść ochronna (lub krem) do pupy •  pieluszki jednorazowe - na początek 2 opakowania różnych firm (żeby zobaczyć, co najbardziej odpowiada tobie i dziecku)...



marzec1

wyprawka sen

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


Lista zakupów Sen:   putBan(62); google_protectAndRun("ads_core.google_render_ad", google_handleError, google_render_ad); •  łóżeczko z odpowiednim materacykiem •  prześcieradło z miękkiej, frotowej bawełny (3 szt.) •  kołdra z anilany •  bawełniane poszewki na kołdrę w ładnych pastelowych kolorach (3 szt.) lub zamiast...



marzec1

wyprawka w domu

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


W domu Przygotuj się, ze maluch będzie rósł w oczach - nawet się nie obejrzysz, jak kolejne ubranka będą z dnia na dzień stawały się za ciasne. Dlatego nie ma sensu kupowanie zbyt wielu ślicznych, ale maleńkich ciuszków. Rozsądnie jest kupować ubranka od rozmiaru 63 (mniejsze rozmiary są dobre dla wcześniaków i maluszków z niską masą urodzeniową). Nie przesadzaj jednak w...



marzec1

wyprawka do szpitala

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


- body (z rękawami) rozpinane na całej długości - 4 sztuki - pajacyki rozpinane z przodu na całej długości - 4 sztuki - cienka bawełniana czapeczka; - paczka pieluch jednorazowych; - rękawiczki (żeby nie drapał się malutkimi paznokietkami) - miękki ręcznik; - kocyk; - kombinezon lub rożek (może donieść tata w dniu wypisu) Nie zabieraj kosmetyków - w szpitalu...



marzec1

kaszel

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


Maluch kaszle. Kaszel u niemowlęcia jest sygnałem niepokojącym. Choć jego przyczyna może być też błaha (np. spływający do gardła nadmiar śliny, który towarzyszący ząbkowaniu), nie należy go lekceważyć. Zwykle jest bowiem objawem infekcji wirusowej lub bakteryjnej. Co robić? Idźcie do lekarza. Pediatra osłucha malca i sprawdzi, czy kaszel jest jedynie wynikiem...



marzec1

biegunek

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


Niemowlę ma biegunkę lub/i wymiotuje. Za infekcję układu pokarmowego u maluchów odpowiadają najczęściej rotawirusy. Wywołują biegunkę, wymioty. Choroba zazwyczaj przebiega z niewysoką gorączką. Zatrucie pokarmowe u niemowląt i małych dzieci jest mało prawdopodobne - przecież jedzą produkty świeże, gotowane w domu lub sterylnie produkowane i pakowane w słoiczki. Co...



marzec1

niemowledz

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


Starsze niemowlę nie musi przy każdym katarze odwiedzać pediatry. Ale są sytuacje, w których bez wahania trzeba wzywać lekarską pomoc var rTeraz = new Date(1267452470240); function klodka (ddo) { if (rTeraz.getTime()>=ddo.getTime()) document.write(''); } putBan(34); Jesteście już na tyle doświadczeni, że wiecie, jak ulżyć...



marzec1

dieta

dodano: 1 marca 2010 przez marycha913


Zgodnie z piramidą Karmiąca piersią kobieta powinna jeść to samo co każdy inny dorosły człowiek, który przejmuje się piramidą zdrowego żywienia. W pierwszych tygodniach po porodzie, kiedy kobieta bywa niespokojna, zmęczona i podenerwowana, przyda się jej więcej zielonych warzyw i kasz bogatych w witaminy z grupy B. Dopóki waga nie wróci do tej sprzed ciąży,...