luty27

sen noworodka

dodano: 27 lutego 2010 przez marycha913


Noworodek śpi 16 godzin na dobę. I tak, i nie... W pierwszych dniach życia noworodek znajduje się pomiędzy stanem snu a czuwania. Zdarza się, że rodzicom trudno nawet określić, czy maluch śpi. Noworodek nie ma pojęcia, że istnieje coś takiego jak dzień i noc - pora czuwania i snu. Podręcznikowy okaz śpi dużo, bo około 16 godzin na dobę, ale niekoniecznie akurat w nocy, gdy rodzice chcieliby odpocząć i wyspać się. Wiele z tych godzin snu noworodek rozbija sobie na krótkie kilku-, kilkunastominutowe drzemki. Dlatego generalna zasada jest taka: nie czekaj, aż się ściemni - jeśli dziecko zasnęło, zdrzemnij się i ty, nawet kosztem zaniedbania domowych obowiązków. Potrzebujesz snu, by mieć siłę, cierpliwość, spokój, uśmiech i pokarm dla swojego dziecka. Sen noworodka jest taki sam jak sen dorosłego. Zdecydowanie nie! Jedna trzecia czasu snu dorosłego to tzw. faza szybkiego ruchu gałek ocznych (REM). Sen noworodka składa się prawie wyłącznie z fazy REM. I najprawdopodobniej wtedy tworzą się w jego mózgu połączenia nerwowe. Dorosły kilka razy w ciągu nocy przekręca się z boku na bok, podkurcza i rozprostowuje nogi, natomiast noworodek nie umie jeszcze zmieniać pozycji. Noworodek we śnie nie tylko odpoczywa, ale też... rośnie (przysadka właśnie podczas snu uwalnia hormon wzrostu).

 

Mruczando, mormorando Tekst Magda Rodak i Joanna Szulc Konsultacja Monika Staszewska, położna 2009-12-21, ostatnia aktualizacja 2009-12-10 15:07
Na temat snu niemowlęcia krąży wiele mitów, na czele z tym, że niemowlę nic nie robi, tylko śpi...
var rTeraz = new Date(1267275823261); function klodka (ddo) { if (rTeraz.getTime()>=ddo.getTime()) document.write(''); }
ZOBACZ TAKŻE
putBan(34);
Noworodek śpi 16 godzin na dobę. I tak, i nie... W pierwszych dniach życia noworodek znajduje się pomiędzy stanem snu a czuwania. Zdarza się, że rodzicom trudno nawet określić, czy maluch śpi. Noworodek nie ma pojęcia, że istnieje coś takiego jak dzień i noc - pora czuwania i snu. Podręcznikowy okaz śpi dużo, bo około 16 godzin na dobę, ale niekoniecznie akurat w nocy, gdy rodzice chcieliby odpocząć i wyspać się. Wiele z tych godzin snu noworodek rozbija sobie na krótkie kilku-, kilkunastominutowe drzemki. Dlatego generalna zasada jest taka: nie czekaj, aż się ściemni - jeśli dziecko zasnęło, zdrzemnij się i ty, nawet kosztem zaniedbania domowych obowiązków. Potrzebujesz snu, by mieć siłę, cierpliwość, spokój, uśmiech i pokarm dla swojego dziecka. Sen noworodka jest taki sam jak sen dorosłego. Zdecydowanie nie! Jedna trzecia czasu snu dorosłego to tzw. faza szybkiego ruchu gałek ocznych (REM). Sen noworodka składa się prawie wyłącznie z fazy REM. I najprawdopodobniej wtedy tworzą się w jego mózgu połączenia nerwowe. Dorosły kilka razy w ciągu nocy przekręca się z boku na bok, podkurcza i rozprostowuje nogi, natomiast noworodek nie umie jeszcze zmieniać pozycji. Noworodek we śnie nie tylko odpoczywa, ale też... rośnie (przysadka właśnie podczas snu uwalnia hormon wzrostu).
putBan(62); google_protectAndRun("ads_core.google_render_ad", google_handleError, google_render_ad);
W dziecinnym pokoju musi być bardzo ciepło. Nie. Optymalną temperaturą powietrza jest 18°C, a górna granica to 22°C. Dziecko nie powinno być zbyt grubo ubrane ani przykryte, zbędna jest też czapeczka. Noworodek może być ubrany o jedną warstwę cieplej niż ty, ale z czasem zacznij niemowlę przyzwyczajać do temperatury pokojowej, a nawet lekkiego chłodu - jest na pewno zdrowszy niż cieplarnia. Pokój przed snem powinien być dobrze wywietrzony. Jeśli na dworze jest ciepło, nie zamykaj szczelnie okna w sypialni. Zadbaj tylko o to, by nie było przeciągów. Jeśli dziecko w nocy śpi niespokojnie, płacze, choć nie jest głodne - sprawdź, czy nie jest mu za ciepło, dotykając dłonią jego karku. Pamiętaj, że zimne rączki i nóżki nie muszą świadczyć o tym, że dziecko zmarzło. Aby wieczorem dziecko szybko zasnęło, trzeba podać mu smoczek i pobujać. Raczej nie. Po kąpieli i wieczornym karmieniu dziecko zapewne spokojnie zaśnie. Jeśli nie ma z tym problemów, najlepiej nie wprowadzać bujania w wózku ani w ramionach. Spokojnemu niemowlęciu lepiej też nie podawać smoczka uspokajacza. Po pierwsze, dziecko musi się najpierw nauczyć ssać pierś mamy. Po drugie, przyzwyczajonego do usypiania ze smoczkiem trzeba będzie od tego kiedyś odzwyczaić. Jeśli maluch, mimo że nakarmiony, jest niespokojny i płacze, najpierw upewnij się, czy jego zachowanie nie jest wołaniem o bliskość. Weź go w ramiona, zaśpiewaj cichutko kołysankę, trzymaj za rączkę Spróbuj znaleźć miejsce, w które najbardziej lubi być głaskany. Zobaczysz, że niedługo oczy zaczną się kleić, a oddech uspokajać. Nie wymykaj się od razu z pokoju - jeśli dziecko przebudzi się na moment i zobaczy, że cię nie ma, znów się rozszlocha. Niemowlę śpi 14-15 godzin. Tak. Większość tego przesypia w nocy, pozostałą część w 2-3 drzemkach w ciągu dnia (ich rytm pomogą wam ustalić spacery, gdy dziecko będzie przysypiać w kołyszącym się wózku). Po skończeniu roku malec śpi 12-14 godzin dziennie, przeważnie z jedną krótką drzemką w ciągu dnia. Noworodka trzeba przyzwyczajać do tego, by spał we własnym łóżeczku. Niekoniecznie... Nie ma jedynej słusznej recepty. Są rodzice, którzy od początku dążą do tego, by dziecko spało we własnym łóżeczku i własnym pokoju - np. dlatego, że chcą mieć trochę intymności, że budzą się przy każdym westchnieniu maleństwa lub jedno z nich musi na wczesną godzinę nastawiać budzik i nie chce podrywać ze snu całej rodziny. Ale do malucha, który budzi się kilka razy w nocy na karmienie, trzeba wstawać, a potem walczyć ze snem na fotelu. Praktycznym rozwiązaniem wydaje się więc wstawienie łóżeczka (kołyski, kosza z materacykiem, gondoli wózka) do sypialni rodziców. Na karmienie dziecko można wtedy wziąć do łóżka, a potem - zależnie od sytuacji - odkładać je do łóżeczka albo zasypiać razem z nim. Dobrym rozwiązaniem jest także układanie się do snu razem z niemowlęciem. Wtedy można karmić niemal przez sen, od razu reagować na płacz dziecka, który często wywołany jest jedynie tęsknotą. Wtedy jednak przydałoby się wam duże łóżko, bo najmniejszy jego lokator zajmie z pewnością najwięcej miejsca. Śpiąc na brzuszku, dziecko wzmacnia mięśnie grzbietu. Nie. Małe niemowlę nie powinno być układane do snu na brzuszku - ta pozycja zwiększa ryzyko nagłej śmierci łóżeczkowej. Maluch powinien leżeć na plecach albo na boku (ta druga pozycja jest wskazana dla dzieci z tendencją do ulewania). Jeśli dziecko ma katar, ułóż je płasko, ale pod nogi łóżeczka u wezgłowia podłóż coś, by w efekcie głowa znajdowała się wyżej niż nogi. Półroczny maluch karmiony piersią powinien przesypiać całą noc. Niestety, nie. Powodem, dla którego niemowlę często budzi się w nocy (niekiedy nawet kilkanaście razy!), jest oczywiście głód. Maluch szybko głodnieje, ponieważ jego malutki żołądek nie jest w stanie pomieścić naraz zbyt dużego posiłku, a mleko mamy trawi się i przyswaja łatwo i szybko powstaje miejsce na następną porcję. Nieco dłuższe przerwy między nocnymi karmieniami mają niemowlęta karmione mlekiem modyfikowanym, ale szykowanie mieszanki i mycie butelki sprawia więcej kłopotu niż przystawienie do piersi. Niektóre starsze niemowlęta budzą się w nocy rzeczywiście trochę rzadziej - umieją już szybciej i więcej zjeść naraz. Inne jednak zaabsorbowane poznawaniem świata mało jedzą w dzień i braki nadrabiają w nocy. Poza tym dziecko karmione piersią reguluje sobie ilość nocnych karmień w zależności od zapotrzebowania na składniki odżywcze - w nocnym pokarmie więcej jest tłuszczu, w wytwarzanym za dnia jest przewaga białka.  
Na małej poduszce niemowlęciu będzie wygodniej. Nie.

Niemowlę powinno spać na dość twardym, równym materacyku bez poduszki (pod główkę można mu podłożyć złożoną pieluchę flanelową - łatwiej będzie utrzymać czystość, gdy dziecku będzie się ulewać).




Dodaj do:


Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Nie ma jeszcze komentarzy - wyraź swoją opinię jako pierwszy